Strona główna | Kontakt
Poprzedni
Następny


Biuletyn Informacji Publicznej
Aktualności
Wywiad z prezesem SNRSS, Przemysławem Piechockim
2013-06-19
Chcemy rozwijać siebie, uczyć się od najepszych, rozwijać sektor oraz aktywnie budować społeczeństwo obywatelskie... - zapraszamy do przeczytania całej rozmowy Łukasza Skrzypeckiego z TVP Kraków z prezesem Stowarzyszenia Na Rzecz Spółdzielni Socjalnych, Przemysławem Piechockim.

Rozmowa z Przemysławem Piechockim - prezesem Stowarzyszenia Na Rzecz Spółdzielni Socjalnych

źródło: TVP Kraków

Łukasz Skrzypecki: Jak rozwija się ekonomia społeczna* w naszym kraju?

Przemysław Piechocki: Czas działa na naszą korzyść. Jest coraz więcej dobrych praktyk i prawdziwych świadectw, że się udaje. Ekonomia społeczna w Polsce nabiera coraz więcej barw, przekonują się do niej ciągle nowe grupy społeczne, widząc w niej rozwój dla siebie i swoich środowisk. 
Najważniejszym natomiast jest, iż poza samymi zainteresowanymi tj. pracownikami/ członkami przedsiębiorstw społecznych zalety ekonomii społecznej zaczęły dostrzegać także środowiska lokalne tj. samorządy lokalne, lokalny biznes, czy inne organizację lub instytucje, gdyż ekonomia społeczna udaję się wtedy, gdy angażują się w nią wszyscy aktorzy życia społecznego w danym środowisku lokalnym. Wielkością zatrudnienia w naszym sektorze jeszcze nie możemy się równać do zatrudnienia w innych krajach Unii Europejskiej, ale głęboko wierzę, iż jesteśmy na dobrej drodze by w przyszłości nawet niektóre kraje wyprzedzić skalą zatrudnienia.  

Ł.S: Jak ocenia Pan wdrażanie ustawy o spółdzielniach socjalnych*?
P.P: Ustawa o spółdzielniach socjalnych dała bardzo wiele pozytywnych narzędzi zwłaszcza, jeśli chodzi o reintegrację społeczną i zawodową osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. Dlatego uważam ją za krok w dobrą stronę. Wprowadzenie tej ustawy w życie umożliwiło powstanie wielu spółdzielni socjalnych, a co za tym idzie wielu stałych miejsc pracy.  Aktualnie pracujemy z kilkunastoma bardzo dojrzałymi grupami inicjatywnymi spółdzielni socjalnych, które wkrótce będą rejestrowane i rozpoczną działalności generując następne miejsca pracy. Jako Stowarzyszenie działamy w wielu obszarach, co poskutkowało wdrożonymi wieloma modelami innowacyjnych spółdzielni socjalnych, które odpowiadają na potrzeby, a ich uniwersalność w mojej ocenie daje możliwość replikowania w prawie dowolnym środowisku w Polsce. Mamy świadomość też pewnych niedociągnięć ustawy, których na etapie nowelizacji nie udało nam się dostrzec. Ponieważ teraz jako środowisko jesteśmy już bogatsi o następne doświadczenia, wiemy jaki kierunek powinna obrać przyszła nowelizacja prawa. Dlatego właśnie dążymy do zmiany prawa, aby jeszcze bardziej propagować ideę spółdzielczości, ale z drugiej strony dopracować rozwiązania prawa działające na korzyść spółdzielni socjalnych. Jestem zdania, że korzyści z dobrze opracowanej ustawy odczują nie tylko przedsiębiorstwa społeczne i działacze sektora, ale – oczywiście w dalszej perspektywie – całe społeczeństwo. 

Ł.S: Jakiej pomocy mogą oczekiwać od Stowarzyszenia członkowie spółdzielni socjalnych?

P.P: Pomoc, jaką oferujemy w ramach prowadzonego przez Stowarzyszenie Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej ma charakter kompleksowy. Zespół Stowarzyszenia tworzy grupa specjalistów, których zadaniem jest wspieranie zarówno działalności grup inicjatywnych jak i już działających spółdzielni socjalnych. Model praktykowany przez Stowarzyszenie zakłada, że na każdym etapie działalności członkowie spółdzielni mogą liczyć na wsparcie prowadzących ich doradców do spraw ekonomii społecznej. Oprócz tego oferujemy im pomoc w zakresie promocji i marketingu, prawa czy księgowości. Zależy nam na wysokim standardzie świadczonych usług, dlatego nieustannie podnosimy również nasze umiejętności. Członkowie przyszłych spółdzielni mogą również liczyć na wsparcie finansowe w formie dotacji na założenie spółdzielni socjalnych. Jest to możliwe w ramach realizowanych przez Stowarzyszenie projektów. 

Ł.S: Czy wśród członków spółdzielni socjalnych jest wiele osób powyżej 50 roku życia, i jaki „posag” wnoszą do tych organizacji. 
P.P: Oczywiście nie pytamy nikogo o wiek, ale tak, jest sporo takich osób. Wynika to najczęściej z tego, że są to często osoby, które niezupełnie odnalazły się w nowej rzeczywistości  - często są to osoby długotrwale bezrobotne.  Właśnie dla nich jest (między innymi) spółdzielczość socjalna. Osoby powyżej 50 roku życia wnoszą do spółdzielni nie tylko bardzo dużo doświadczenia i wiedzy, ale także wiele radości, ciepła i pozytywnej energii. Trzeba im po prostu dać szansę, a takową winny oferować tworzone przez nas spółdzielnie socjalne. Osoby powyżej 50 roku życia w spółdzielczości socjalnej najczęściej szukają stałych i pewnych miejsc pracy na lata, a nie tylko na przejściowy okres i w mojej opinie właśnie takie stałe miejsca pracy spółdzielczość socjalna jest w stanie generować.  

Ł.S: W jaki sposób Stowarzyszenie pomaga swoim członkom w zdobywaniu środków na realizację projektów?

P.P: Wszystkim spółdzielcom zainteresowanym realizacją projektów oferujemy szeroką pomoc, począwszy od promocji, poprzez organizację szkoleń i informowanie o ciekawych konkursach, fundraisingu*, czy na pomocy przy pisaniu wniosków skończywszy. Choć nie ukrywam, iż jako organizacja proprzedsiębiorcza staramy się tworzyć wśród ludzi postawy, iż docelowo środki finansowe poprzez spółdzielnie głównie możemy zarobić. Przez lata doświadczenie potwierdziło nam, iż jeśli są chęci, determinacja, to spółdzielnie nawet tworzone przez osoby długotrwale bezrobotne, czy bezdomne są w stanie zarabiać naprawdę godziwe pieniądze. Największy potencjał zawsze tkwi w nas samych i trzeba go obudzić.
Realizujemy także projekty, w których spółdzielnie socjalne mogą zdobyć dotację na realizację swoich własnych projektów. Tylko w samym zeszłym roku udzieliliśmy dotacji na realizację zadania publicznego 20 podmiotom zarejestrowanym na terenie województw: wielkopolskiego, łódzkiego oraz kujawsko-pomorskiego.

Ł.S: W jaki sposób spółdzielnie socjalne wykorzystują środki z funduszy unijnych oraz Pozarządowego Funduszu Pożyczkowego, które z nich są  najbardziej aktywne?

P.P: Zdecydowana większość spółdzielni powstających obecnie stara się o dofinansowanie z różnego rodzaju środków czy są to środki unijne czy środki w Funduszu Pracy. Taką możliwość stwarza między innymi nasze Stowarzyszenie – aktualnie realizujemy już trzeci projekt dotacyjny i tylko w samym 2011 i 2012 roku udzieliliśmy ponad 80 dotacji. Dzięki takim projektom przyszli spółdzielcy mogą zdobyć środki na założenie spółdzielni, także wsparcie pomostowe, które zdecydowanie ułatwi im pierwszy okres działalności. Wokół naszej organizacji staramy się skupiać kilkadziesiąt działających Spółdzielni Socjalnych, które w ostatnich latach powstały w wyniku prowadzonych przez nas działań. To, co obserwujemy wśród nich to specyficzna odmiana konkurencji nienastawiona na walkę, ale o wzajemne wytyczanie sobie celów i wsparcie, pokazywanie, że jak się chce to się udaję. 
Przykładami spółdzielni korzystających z funduszy unijnych są przede wszystkim Spółdzielnia Socjalna Masterpunkt i Spółdzielnia Socjalna Kreatywni - obie te spółdzielnie realizują projekty współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, także spółdzielnie socjalne: Anima, Poezja Smaku, Razem do sukcesu, Otwarci, Ecoss, którym możliwość skorzystania z funduszy unijnych umożliwiła rozpoczęcie działalności. Stało się tak dzięki udziałowi w realizowanych przez Stowarzyszenie Na Rzecz Spółdzielni Socjalnych projektach, takich jak Wspólna Praca Nas Wzbogaca czy Wielkopolski Ośrodek Ekonomii Społecznej II.

Ł.S: Jakie projekty aktualnie realizuje Stowarzyszenie? 
P.P: Realizujemy cztery duże projekty: Projekt Wspierania Przedsiębiorczości Wielkopolski Ośrodek Ekonomii Społecznej II (Europejski Fundusz Społeczny- Działanie 7.2. Przeciwdziałanie wykluczeniu i wzmocnienie sektora ekonomii społecznej. Poddziałanie 7.2.2 Wsparcie ekonomii społecznej) – to kontynuacja pierwszej edycji tego projektu również realizowanego przez Stowarzyszenie, jego celem jest wsparcie sektora ekonomii społecznej na terenie całej Wielkopolski;
Koniński Ośrodek Wspierania Ekonomii Społecznej (Europejski Fundusz Społeczny - Działanie 7.2. Przeciwdziałanie wykluczeniu i wzmocnienie sektora ekonomii społecznej. Poddziałanie 7.2.2 Wsparcie ekonomii społecznej) – celem projektu jest wzmocnienie i rozwój sektora ekonomii społecznej w subregionie konińskim.
W ramach projektu PWP Od wykluczenia do zatrudnienia – adaptacja zawodowa osób w trudnej sytuacji życiowej (Europejski Fundusz Społeczny - Działanie 7.2 Przeciwdziałanie wykluczeniu i wzmocnienie sektora ekonomii społecznej Poddziałanie 7.2.1 Aktywizacja zawodowa i społeczna osób zagrożonych wykluczeniem społecznym) - realizujemy pomysł stworzenia spółdzielni socjalnych tworzonych przez jednostki samorządu terytorialnego w województwie kujawsko-pomorskim. 
Zupełnie nowatorski charakter ma projekt Innowacyjny model aktywizacji zawodowej uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej (Europejski Fundusz Społeczny – Działanie 1.2. Wsparcie systemowe instytucji pomocy i integracji społecznej), który jest odpowiedzią na problem roli i przyszłości Warsztatów Terapii Zajęciowej jako elementu rehabilitacji społecznej i zawodowej osób niepełnosprawnych. 

Ł.S: Jakie plany chciałoby zrealizować Stowarzyszenie w najbliższej przyszłości?

P.P: Mamy dużo planów. Chcemy rozwijać siebie, uczyć się od najlepszych, rozwijać sektor 
i aktywnie budować społeczeństwo obywatelskie. Właśnie teraz pracujemy nad innowacyjnym wykorzystaniem naszego dziesięcioletniego doświadczenia w procesach restrukturyzacji przedsiębiorstw i możliwościami wykorzystania narzędzi ekonomii społecznej w tym zakresie.  Tym, co napędza nas do działania jest świadomość tego, że dotychczasowe instrumenty wsparcia są niewystarczające. 
Chcielibyśmy wreszcie, aby wypracowane przez nas innowacyjne modele były wdrażane w innych miejscach w Polsce, gdyż widzimy, że tam gdzie udało się je wprowadzić sprawdziły się bardzo dobrze. Mam takie poczucie, że spółdzielczość socjalna ciągle jeszcze nie jest obszarem zagospodarowanym przez gospodarkę społeczną, tak jak powinna. Doświadczenie nauczyło nas, że wszelkie zmiany biorą się niedoskonałości aktualnego stanu rzeczy. Dlatego właśnie powstało nasze Stowarzyszenie – ludzie postanowili wziąć los w swoje ręce, a nie czekać bezczynnie na wsparcie.  
Dziękuję za rozmowę.

Łukasz Skrzypecki



Partnerzy